Euro Handball Poland 2014

GRUPA M1: Dreszczowiec dla Szwajcarii, Helweci nadal w grze!

Po niezwykle zaciętym i wyrównanym meczu reprezentacja Szwajcarii pokonała Danię 27:26 (15:15) i nadal liczy się w walce o medale Mistrzostw Europy 2014 w Polsce.

RELACJA:

Spotkanie niemających na swoim koncie żadnych punktów po I fazie turnieju Szwajcarii i Danii dostarczyło sporych emocji. Niemal przez cały mecz obie drużyny prowadziły niesłychanie wyrównaną walkę, a o losach rywalizacji zadecydowały akcje w ostatnich sekundach starcia.

Pierwszy kwadrans spotkania przebiegł jednak pod dyktando Duńczyków, którzy najpierw w 8. minucie wyszli na prowadzenie 6:4, które w ciągu sześciu kolejnych minut powiększyli do stanu 10:7. Bardzo dobre zawody rozgrywał występujący na lewym rozegraniu Frederik Krabbe, który był motorem napędowym większości akcji Skandynawów.

Szwajcarzy na dobry okres gry swoich rywali odpowiedzieli jednak kapitalną serią czterech trafień z rzędu, dzięki czemu w 20. minucie to oni wygrywali 11:10. Oparta na twardej defensywie i konsekwentnej grze w ofensywie taktyka Helwetów długo przynosiła pożądane skutki i na przerwę obie ekipy zeszły przy remisie 15:15.

Po zmianie stron rywalizacja długo toczona była bramka za bramkę, dopiero w 47. minucie Duńczycy zdołali wyjść na prowadzenie 23:21. Szwajcarzy jednak nie rezygnowali z wynik o korzystny wynik i na kilka minut przed końcem doprowadzili do remisu. Ostatnie sekundy spotkania to ogromne emocje i wojna nerwów, którą na swą korzyść rozstrzygnęli Helweci. Decydującą bramkę na pięć sekund przed syreną zdobył Florian Leitner, który po chwili utonął w objęciach kolegów.

_DSC7273

WYPOWIEDZI:

Michael Suter, Szwajcaria, trener: Wiedzieliśmy, że Dania to bardzo mocny zespół. Dzisiaj wygraliśmy dzięki taktyce. Rywale byli za silny dla naszej obrony 6:0, więc musieliśmy zmienić ją na 5:1, co okazało się sukcesem. Pod koniec meczu zachowaliśmy więcej zimnej krwi i chłodnej głowy. Ostania bramka to również taktycznie świetne rozegranie akcji z siedmioma zawodnikami, co dało nam znakomite zakończenie spotkania. Dzisiaj zyskaliśmy ogromne doświadczenie.

Florian Leitner, Szwajcaria, zawodnik: Na początku byliśmy trochę zbyt nerwowi. W drugiej połowie zagraliśmy jednak o wiele lepiej w połowie. W samej końcówce trochę dopisało nam szczęście, duński bramkarz bronił bardzo dobrze. Od ostatniego ataku zależało wszystko i na szczęście trafiłem. Brak mi teraz słów.

Morten Henriksen, Dania, trener: Dzisiaj przegraliśmy z lepszym zespołem i lepszymi zawodnikami w pojedynkach jeden na jeden. Nie byliśmy w stanie wygrać pojedynków indywidualnych w obronie czy w ataku. Naszą szansą na zwycięstwo była jakość gry zespołowej, ale nawet to nie funkcjonowało dzisiaj dobrze.

Lasse Rosendahl, Dania, zawodnik: W pierwszej połowie w naszej grze brakowało odpowiedniej jakości. Po zmianie stron nie potrafiliśmy wejść na odpowiedni poziom gry i powtórzyć występów z poprzednich spotkań. Szkoda, przez to przegraliśmy.

_DSC7309

SZWAJCARIA – DANIA 27:26 (15:15)

Szwajcaria: Grana, Locatelli, Huber – Hochstrasser 1, Rubin 2, Leitner 1, Gwerder, Vogtli, Alili 5, Tynowski 5, Aufdenblatten 10, Schafroth, Weingartner, Rothlisberger 3, Meister, Schild.
MVP: Cedrie Tynowski.
Karne:
3/3.
Kary:
1×2 min. (Rothlisberger).

Dania: Nielsen, Gade – Toft Hansen 1, Olesen 1, Larsen, Krabbe 7, Aaquist 4, Campbell, Rosendahl 3, Hedegaard, Thogersen, Holm Haack 1, Norager 2, Saugstrup 6, Augustinussen, Thorsen 1.
MVP: Lasse Rosendahl.
Karne:
1/2.
Kary:
4×2 min. (Saugstrup 2×2 min.; Hedegaard, Norager).

Sędziowali: Georgios Panayides and Marios Andreou (Cyprus).
Delegat: Jean Yves Renon (Francja).

TABELA GRUPY M1
M
M
Z
R
P
B
+/-
Pkt
1  Hiszpania Hiszpania 2 2 0 0 53:45 +8 4
2  Szwecja Szwecja 2 1 0 1 49:51 -2 2
3  sui Szwajcaria 2 1 0 1 52:55 -3 2
4  Dania Dania 2 0 0 2 51:54 -3 0