Euro Handball Poland 2014

MIEJSCE 9.: Zabójcza końcówka Islandii

Islandia pokonała Chorwację 33:28 (15:15) w kończącym zmagania w Gdańsku meczu o 9. miejsce. Losy rywalizacji ważyły się do ostatnich minut, a Islandczycy zwyciężyli dzięki świetnemu finiszowi.

RELACJA:

Po tym, jak obie drużyny awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata wywalczyły już w piątek, ich bezpośrednia sobotnia potyczka nie miała większej stawki. Mimo tego zarówno Islandczycy, jak i Chorwaci od pierwszych minut nie oszczędzali się, z całych sił walcząc o korzystny wynik.

Pierwsza połowa meczu to nieustanna gra bramka za bramkę. W początkowych minutach spotkania lepiej prezentowali się Islandczycy, którzy zdołali wyjść nawet na prowadzenie 4:1. Chorwaci szybko jednak odrobili strat i aż do przerwy żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie znaczącej przewagi. Do szatni obie ekipy zeszły przy stanie 15:15.

Obraz gry nie uległ zmianie również przez dwadzieścia minut drugiej połowy. Kluczowy dla losów rywalizacji okazał się fragment między 48. a 53. minutą, kiedy Islandczycy zdobyli pięć bramek pod rząd i wyszli na prowadzenie 31:26. Chorwaci w końcówce próbowali jeszcze gonić wynik, ale mimo gry w dwuosobowej przewadze nie byli w stanie odrobić choćby bramki.

Bohaterem Islandczyków został prawy rozgrywający Kristjan Kristjansson, który pod nieobecność zawieszonego Omara Magnussona i kontuzjowanego Henrika Benediktssona dostał szansę gry. Młody rozgrywający zdobył 11 bramek i walnie przyczynił się do triumfu swojej drużyny.

_DSC0363

WYPOWIEDZI:

Einar Gudmundsson, Islandia, trener: Ciężko było się nam przygotować do tego meczu i odpowiednio na nim skupić. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego jak mój zespół grał, byliśmy świetnie zorganizowani w obronie. Graliśmy też bez dwóch kluczowych zawodników ze względu na kontuzję i zawieszenie. Udało się nam grać jednak „naszą grę” i dlatego wygraliśmy. Chciałbym też podziękować Związkowi Piłki Ręcznej w Polsce za świetną organizację turnieju. Wszystko było przygotowane na sto procent.

Gretar Ari Gudjonsson, Islandia, zawodnik: Początek meczu był dla nas bardzo trudny i potrzebowaliśmy czasu, by wejść na swój poziom. Byliśmy chyba zbyt rozluźnieni, bo wczoraj już zapewniliśmy sobie awans na mistrzostwa świata. Po dziesięciu minutach drugiej połowy wszystko się zmieniło, myślę że nikt z nas po prostu nie chciał przegrać meczu i zaczęliśmy grać świetnie.

Hrvoje Horvat, Chorwacja, trener: Jestem zawiedziony postawą mojego zespołu i tym, jak się dzisiaj zaprezentowali. Brakowało nam pasji i chęci zwycięstwa, to nie może tak wyglądać. Mam wrażenie, że dla moich zawodników turniej zakończył się wczoraj, kiedy awansowaliśmy na mistrzostwa świata. Nie jest to odpowiednie i wobec niektórych graczy wyciągnięte zostaną konsekwencje.

Ivan Ivkovic, Chorwacja, zawodnik:  To był dla nas bardzo ważny mecz, chceliśmy go wygrać. Od początku meczu graliśmy jednak bardzo słabo w ataku i w obronie. W drugiej połowie nic się nie zmieniło. Wiedzieliśmy, że Islandia to bardzo dobry zespół, ale nie byliśmy w stanie ich powstrzymać. Byli po prostu szybsi i lepsi.

_DSC0292

ISLANDIA – CHORWACJA 33:28 (15:15)

Islandia: Gudjonsson, Baldvinsson – Runarsson, Kristjansson 11, Hl. Bjarnason 2, A. F. Arnarsson 1, S. Magnusson 3, Styrmisson 1, D. Arnarsson 1, Hardarson 1, E. Magnusson 6, Benediktsson, He. Bjarnason 1, Rikhardsson 5, Palsson 1.
MVP: Kristjan Kristjansson.
Karne:
1/1.
Kary: 
5×2 min. (Rikhardsson 2×2 min.; Kristjansson, Hl. Bjarnason, Palsson).

Chorwacja: Jovic, Spikic – M. Babic, Zobec, Jurakic 4, Jelinic 5, Markusic 2, Smojver, Vrdoljak 2, Tokic 2, Obranovic, A. Babic 2, Kota 1, Sehic 5, Sipic, Ivkovic 5.
MVP: Marin Jelinic.
Karne:
2/3.
Kary: 
3×2 min. (A. Babic, Smojver, Zobec).

Sędziowali: Ruud Geraets oraz Paul Geraets (Holandia).
Delegat: Algis Mikucionis (Litwa).
Obserwator: Antonio Goulao (Portugalia).