Euro Handball Poland 2014

MIEJSCA 5.-8.: Polska pokonana w końcówce

Po zwycięstwie nad Polską Szwajcaria zagra o piąte miejsce tegorocznych Mistrzostw Europy U18. Mimo iż polski zespół wygrywał w pewnym momencie czterema bramkami, Szwajcarzy zdołali zredukować straty i wygrać to spotkanie.

RELACJA:

Początek meczu był mocno wyrównany i rywalizacja toczyła się bramka za bramkę. Jednakże oba zespoły wydawały się być mocno zdenerwowane i popełniały błędy. W polskiej ekipie ponownie dobrze zaczął Maciej Majdziński, który rzucił trzy z czterech bramek dla swojego zespołu. Po indywidualnej akcji Tima Aufdenblattena Szwajcarzy objęli prowadzenie. Biało-czerwoni nie mieli jednak zamiaru się poddawać i po świetnej obronie Jakuba Skrzyniarza zdołali wyrównać. Co więcej świetne wejście Bartosza Kowalczyka pozwoliło im wyjść na prowadzenie 7:6. Dobra postawa Majdzińskiego została zauważona przez sztab szkoleniowy Szwajcarów i szybko zapewniono mu indywidualne krycie.

Dobrą grę w ekipie biało-czerwonych kontynuował Jakub Skrzyniarz, dzięki czemu gospodarze mogli poprawiać swoją grę. Mieli pomysł na grę i skutecznie go wykorzystywali. Można było zauważyć, że mecz z Węgrami dodał im nieco pewności siebie i byli w stanie rzucać bramki nawet w osłabieniu. Jedynym problemem zawodników Rafała Kuptela były dwuminutowe wykluczenia. W 23. minucie dzięki bramce Maximiliana Rolki Polska objęła dwubramkowe prowadzenie, które prawie utrzymała do końca pierwszej połowy. W ostatnich sekundach rzucił jeszcze Tim Aufdenblatten i do przerwy wynik wskazywał 11:12.

Po przerwie Szwajcarzy szybko zdobyli dwie bramki ale Polski zespół nie zamierzał się poddać. Kontrolowali grę i zmierzali po zwycięstwo. Po bramce Przemysława Mrozowicza podwyższyli prowadzenie do czterech bramek (17:13). Michael Suter postanowił zmienić bramkarza oraz wystawić jednego gracze więcej w ataku. Polacy mieli problem z obrotowymi – przed meczem wymienili kontuzjowanego Michała Wypycha na Bartłomieja Bisa, a w 41. minucie czerwoną kartkę otrzymał Tomasz Pietruszko.

W ostatnich dziesięciu minutach Szwajcarzy ciągle próbowali zmienić oblicze gry. Bardzo nerwowo dla Polaków zaczęło się od 52. minuty, kiedy to Tim Aufdenblatten rzucił na 22:23. Po chwilowej niemocy biało-czerwonych w ataku trener Rafal Kupel poprosił o czas. Na niecałe pięć minut przed końcem pierwszej połowy piłkę stracili gospodarze, co poskutkowało skutecznym kontratakiem, wykończonym przez Cedrie Tynowskiego. Biało-czerwoni zaczęli rzucać z nieprzygotowanych pozycji, co skutkowało bezproblemowymi obronami Dennisa Grana. Po jednej z jego interwencji Aufdenblatten dał swojemu zespołowi prowadzenie 25:24. W ostatnich sekundach piłkę dla Polski obronił Skrzyniarz i wszystko było w rękach jego kolegów, którzy jednak nie zdołali doprowadzić do dogrywki i ostatecznie przegrali to spotkanie 25:24.

EURO 18 SZWAJCARIA - POLSKA

WYPOWIEDZI:

Michael Suter, Szwajcaria, trener: Po pierwsze chciałbym podziękować Polakom za miłe przyjęcie tutaj. Cały turniej bardzo nam się podoba i cieszę się, że możemy brać w nim udział. Wiedzieliśmy, że będzie to dla nas ciężkie spotkanie. Normalnie przegralibyśmy ten mecz. Polacy byli silniejsi, ale wynik ostateczny pokazuje jedną bramkę więcej dla nas. Mieliśmy szczęście, każdy mecz jest inny. Wygraliśmy z Danią, ale nie mieliśmy tego szczęścia w meczu z Hiszpanami. Cieszymy się, że będziemy w grupie trzech najlepszych zespołów, jest to dla nas duży sukces.

Tim Aufdemblatten, Szwajcaria, zawodnik: Byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu. Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie i na początku mieliśmy trochę problemów z dobrze grającą Polską. Walczyliśmy do końca i udało nam się odwrócić losy spotkania, z czego bardzo się cieszymy.

Rafał Kuptel, Polska, trener: Jestem bardzo zły, ponieważ przegraliśmy, prowadząc w pewnym momencie czterema bramkami. Kiedy gra się na własnym terenie nie można czegoś takiego robić, oddawać takiej przewagi. Nie możemy mieć problemów, kiedy nagle przeciwnik zmienia obronę i wychodzi na 4-2. Mamy również problemy z naszymi obrotowymi, przed meczem wymieniliśmy jednego zawodnika, a już podczas gry czerwoną kartkę dostał Pietruszko. Nasze koło nie funkcjonuje tak, jak powinno, a nie można wygrywać meczów na takim turnieju bez tej pozycji. Teraz zagramy z Niemcami, przeanalizujemy poprzednie spotkania i będziemy walczyć.

Przemysław Mrozowicz, Polska, zawodnik: Nasi przeciwnicy mieli dzisiaj więcej szczęścia. My nie poradziliśmy sobie przeciwko ich podwyższonej obronie i to zadecydowało o przegranej.

EURO 18 SZWAJCARIA - POLSKA

SZWAJCARIA – POLSKA 25:24 (11:12)

Szwajcaria: Grana, Locatelli, Huber – Hochstrasser 2, Rubin, Leitner 2, Gwerder, Vogtli, Alili 3, Tynowski 4, Aufdenblatten 9, Schafroth, Weingartner, Rothlisberger 1, Meister 4, Schild.
MVP: Tim Aufdenblatten.
Karne: 2/2.
Kary: 2×2 min. (Hochstrasser, Meister).

Polska: Szot, Skrzyniarz – Wypych, Kowalczyk 4, Pietruszko, Mrozowicz 4, Janikowski, Kawka, Rolka 8, Majdziński 3, Cichocki, Brukwicki 1, Skibiński 1, Moryto 2, Bekisz 1, Mastalerz.
MVP: Przemysław Mrozowicz.
Karne: 0/0.
Kary: 5×2 min. (Pietruszko – 3×2 min.; Rolka, Mrozowicz).

Sędziowie: Tomislav Cindric oraz Robert Gonzurek (Chorwacja).
Delegat: Jean Yves Renon (Francja).
Obserwator: Pablo Permuy (Hiszpania).