Euro Handball Poland 2014

MIEJSCA 9.-12.: Chorwaci jadą na Mistrzostwa Świata

Po bardzo dobrym spotkaniu Chorwaci nie mieli problemów z pokonaniem Rosjan. Dzięki zwycięstwu zapewnili sobie awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.

RELACJA:

Już od pierwszych minut zarówno Chorwaci, jak i Rosjanie prezentowali bardzo szybką i efektowną grę. Zawodnicy nie czekali zbyt długo z przeprowadzeniem ataku, a na dodatek nie zapominali o dobrej grze w obronie (4:4; 8 min.). Gra była bardzo wyrównana i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować przewagi.

Dobrze w bramce Rosjan spisywał się Iyrii Sergeev, jednak jego koledzy mieli problem z wypracowaniem pozycji rzutowej (10:10: 25 min.). Ostatnie minuty tej części meczu były popisem podopiecznych Hrvoje Horvata. Wykorzystali oni błędy rywala, co dało im pięć bramek przewagi po pierwszej połowie.

Po krótkiej przerwie Chorwaci w dalszym ciągu grali szybko i skutecznie w obronie. Dzięki temu już po chwili mogli powiększyć przewagę, co spotkało się z reakcją trenera Aleksandra Alekseeva, który poprosił o czas. Jego rady nie przyniosły jednak efektu, bowiem rozpędzeni Chorwaci byli nie do zatrzymania (21:12; 35 min.).

Na kwadrans przed końcem Rosjanie musieli sobie radzić bez jednego zawodnika. Czerwoną kartkę za uderzenie w twarz otrzymał bowiem Stanislav Alintsinovich. Chorwaci byli bezwzględni. Dzięki dobrej obronie wyprowadzali kolejne kontrataki i powiększali przewagę (33:21; 52 min.). Sytuacja nie uległa zmianie, co oznaczało wysokie zwycięstwo podopiecznych Horvata. Dało im ono awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.

CRO - RUS

WYPOWIEDZI:

Hrvoje Horvat, Chorwacja, trener: Zagraliśmy bardzo dobrze. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, żeby awansować do Mistrzostw Świata. Chciałbym pogratulować moim zawodnikom, bo zagrali jedno z najlepszych spotkań w ataku na tych mistrzostwach.

Matija Spikic, Chorwacja, zawodnik: Od samego początku byliśmy bardzo skoncentrowani I zmotywowani. To spotkanie było dla nas bardzo ważne. Zagraliśmy dobrze w ataku i zdobyliśmy wiele bramek.

Alexey Solovyev, Rosja, trener: Drużyna nie wypełniła swojego zadania prawidłowo. Zabrakło dyscypliny, a także celnych rzutów, co zaważyło o końcowym rezultacie.

Dmitrii Santalov, Rosja, zawodnik: Walczyliśmy, ale przegraliśmy.

CRO - RUS (2)

CHORWACJA – ROSJA 40:24 (16:11)

Chorwacja: Spikic, Jovic – Babic 1, Zobec 5, Jurakic 6, Jelinic 8, Markusic 1, Smojver 4, Vrdoljak 6, Tokic 3, Obranovic 1, Babic, Kota, Sehic, Sipic 1, Ivkovic 4.
MVP: Matija Spikic.
Karne: 1/1.
Kary: 1×2 min. (Markusic).

Rosja: Vereshchagin, Sergeev – Tropin, Alintsinovich 3, Bolotin 1, Chernichenko 1, Santalov 4, Borzykin 2, Stepanov, Elistratov, Kornev, Dashko 3, Karibov 2, Furtsev 4, Pasenov 2, Sharkov 2.
MVP: Dmitrii Santalov.
Karne: 0/0.
Kary: 1×2 min. (Furtsev).

Sędziowali: Georgios Panayides oraz Marios Andreou (Cypr).
Delegat EHF: Valerijs Jaskins (Łotwaa).
Obserwator EHF: Sotiris Migas (Grecja).