Euro Handball Poland 2014

PÓŁFINAŁY: Węgrzy nie do zatrzymania, zagrają w finale!

EURO 18 WEGRY - DANIA

Węgrzy pozostają jedynym niepokonanym zespołem na tych mistrzostwach i zagrają w finale! W półfinałowym meczu po kolejnym świetnym występie pokonali Duńczyków 32:26.

RELACJA:

Spotkanie rozpoczęło się od świetnej obrony Imre Pasztora, który od pierwszych minut pokazał, że nie ma zamiaru odpuścić funkcji bycia mocnym punktem swojego zespołu. Wkrótce po trafieniach Adama Juhasza i Patrika Ligetvari jego drużyna prowadziła 2:0. Szybko mogli podwyższyć to do trzech trafień ale rzut karny obronił świetny Emil Nielsen. W pierwszych minutach to właśnie bramkarz był najmocniejszym punktem Duńskiego zespołu, który miał małe problemy w ataku i pierwszego gola w tym spotkaniu rzucił dopiero w 6. minucie, kiedy drogę do bramki znalazł Mike Holm Haack. Chwilę później mieli oni jeszcze okazję do remisu, ale na właściwym miejscu był Pasztor. Tymczasem to Daniel Fuzi zdobył bramkę i Węgrzy prowadzili 4:2.

W 15. minucie Węgrzy popełnili błąd i piłka była w rękach Duńczyków, którzy mogli zremisować, ale nie wykorzystali tej sytuacji. Trzy minuty później, dzięki kolejnej bramce Daniela Fuzi Węgry zyskały największe jak do tej pory prowadzenie – 7:4. Niedługo później o przerwę na żądanie poprosił Morten Henriksen. Duńczycy gonili wynik i po trafieniach Nicolaja Noragera i Lasse Rosendahla w 22. minucie wywalczyli upragniony remis, a trener Janos Gyurka zdecydował się na wzięcie czasu. Uwagi trenera pomogły Madziarom, którzy szybko odzyskali swoje prowadzenie. Nie oddali go już do końca pierwszej połowy, którą ostatecznie wygrali 13:10.

Druga część rozpoczęła się od powiększania przewagi przez Węgrów, która w 34. minucie wynosiła już pięć bramek (16:11). Co więcej problemem Duńczyków były wykluczenia – w ciągu pierwszych pięciu minut dwóch graczy musiało odsiedzieć dwie minuty na ławce kar. Z czasem Duńczycy stopniowo zaczęli odrabiać straty, w czym pomagały im błędy Węgrów. Po trafieniu Magnusa Saugstrupa do remisu brakowało im już tylko dwóch bramek i szybko mieli okazję na gola kontaktowego, ale świetną zmianę między słupkami Węgier dał Gergely Rozsavolgyi. Zaniepokojony Janos Gyurka poprosił o czas.

Węgrzy szybko odnaleźli swój rytm gry i na kwadrans przed końcem spotkania prowadzili ponownie 24:18. W ostatnich minutach Duńczycy szukali jeszcze swojej szansy, ale ich rzuty nie trafiały w światło bramki. Nieomylni byli natomiast Madziarzy, którzy pewnie kroczyli drogą do finału. Ostatecznie wygrali to spotkanie 32:26 i o złoto zmierzą się ponownie z Francuzami.

EURO 18 WEGRY - DANIA

WYPOWIEDZI:

Janos Gyurka, Węgry, trener: Wiedzieliśmy, że czeka nas najcięższe spotkanie z niezwykle wymagającym przeciwnikiem. Widać było, że Duńczycy są bardzo niebezpieczni, szczególnie w pierwszych minutach. Z drugiej strony mój zespół świetnie zagrał w obronie i wydaje mi się, że to był klucz do zwycięstwa. W drugiej połowie odnaleźliśmy swój rytm i zaczęliśmy dobrze grać w ataku. Po raz kolejny chciałbym również zwrócić uwagę na świetną atmosferę w moim zespole.

Imre Pasztor, Węgry, zawodnik: Spodziewaliśmy się, że będzie to dla nas najtrudniejsze spotkanie. Bardzo chcieliśmy zagrać w finale. Mieliśmy kilka kiepskich momentów, ale dzięki temu, że mamy świetną atmosferę w zespole udało nam się wygrać. Chciałbym podziękować kolegom z drużyny oraz partnerowi z bramki, bo bez nich moja nagroda MVP nie byłaby możliwa.

Morten Henriksen, Dania, trener:Uważam, że zagraliśmy dzisiaj przeciwko świetnemu zespołowi i przegraliśmy z nimi, ponieważ są od nas lepszym zespołem. Grali oni bardzo dobrze, wiedzieliśmy, że będzie to dla nas ciężkie spotkanie. Węgrzy to niesamowity zespół z wspaniałymi zawodnikami i mogliśmy to dziś widzieć na boisku. 

Magnus Saugstrup, Dania, zawodnik: Tak jak się spodziewaliśmy było to ciężkie spotkanie. Byliśmy przygotowani na walkę z bardzo mocnym zespołem węgierskim, ale mieliśmy problemy z trafianiem do bramki i pokonaniem ich bramkarzy.

EURO 18 WEGRY - DANIA

WĘGRY – DANIA 32:26 (13:10)

Węgry: Pasztor, Rozsavolgyi – Bartok 3, Deak, Fekete 3, Fuzi 2, Gabor, Gyori 6, Juhasz 5, Ligetvari 6, Mikita, Nemes 1, Schmid 1, Szilagyi, Urban 2, Varju 3.
MVP: Imre Pasztor.
Karne: 3/5.
Kary: 3×2 min. (Varju – 2×2 min.; Rozsavolgyi).

Dania: Nielsen, Gade – Toft Hansen 2, Olesen, Larsen, Krabbe 4, Aaquist 1, Campbell 1, Rosendahl 1, Hedegaard, Thogersen, Holm Haack 4, Norager 3, Saugstrup 5, Augustinussen 4, Thorsen 1.
MVP: Magnus Saugstrup.
Karne: 2/5.
Kary: 4×2 min. (Toft Hansen, Aaquist, Hedegaard, Holm Haack).

Sędziowie: Lars Jorum oraz Kim-Rune Stenhaugmo (Norwegia).
Delegat: Jean Yves Renon (Francja).
Obserwator: Pablo Permuy (Hiszpania).