Euro Handball Poland 2014

MIEJSCE 13.: Serbowie lepsi od Czechów

_DSC9882

Reprezentacja Serbii pokonała Czechy 30:23 w meczu o 13. Miejsce Mistrzostw Europy 2014 w Polsce. Orły wygraną zapewniły sobie tuż po przerwie.

RELACJA:

Początek drugiego sobotniego meczu w hali AWFiS w Gdańsku był bardzo wyrównany. Co prawda wynik spotkania otworzyli Serbowie, ale Czesi szybko zdołali odrobić nieznaczną stratę i aż do 15. minuty gra toczona była niemal bramka za bramkę. Obraz rywalizacji zmienił się dopiero po jednej z dwuminutowych kar dla Czechów, na czym skrzętnie skorzystali Serbowie.

Podopieczni trenera Vladimira Dragicevicia w 20. minucie po czterech zdobytych z rzędu bramkach objęli prowadzenie 11:7, co jak się później okazało, było kluczowym momentem rywalizacji. Do przerwy Orły utrzymały czterobramkową zaliczkę, a w drugiej połowie swobodnie kontrolowały wydarzenia na parkiecie.

W 38. minucie po trafieniach Urosa Mitrica oraz Milana Jovanovicia Serbowie prowadzili już 22:14. Czesi co prawda rzucili się jeszcze do odrabiania strat i w 52. minucie zbliżyli się nawet do Serbów na dystans dwóch bramek (22:24), ale zawodnicy trenera Dragicevicia nie dali sobie wydrzeć wygranej. Ostatecznie Serbowie triumfowali 30:23.

_DSC9886

WYPOWIEDZI:

Libor Hrabal, Czechy, trener: Zagraliśmy dzisiaj dokładnie tak samo, jak we wszystkich meczach, w których ponieśliśmy porażki. Moi zawodnicy nie walczyli, brakowało nam ducha walki i chęci do zwycięstwa. W drugiej połowie mieliśmy świetną okazję by powrócić do gry, ale w kluczowym momencie nie wykorzystaliśmy kontrataku. Serbowie rzucili wówczas cztery bramki pod rząd i było już jasne, że wygrają.

Bohumil Psenica, Czechy, zawodnik: Nie zaczęliśmy tego meczu dobrze. Mieliśmy problemy w obronie i to dlatego Serbowie zbudowali sobie kilkubramkowe prowadzenie. W drugiej połowie graliśmy już lepiej, w końcówce mieliśmy nawet szansę na wyrównanie, ale nie wykorzystaliśmy jej. Mogło być lepiej, ale nie graliśmy dzisiaj dobrze.

Vladimir Dragicevic, Serbia, trener: Dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze. Po raz pierwszy w turnieju rzuciliśmy więcej niż 30 bramek, co sprawia, że jestem zadowolony z naszego ataku. Zakończyliśmy turniej z dwoma zwycięstwami. Możemy grać lepiej, ale zaczęliśmy grać przyzwoicie za późno. Chcę podziękować Polakom i organizatorom za świetne przyjęcie i wspaniały czas podczas mistrzostw.

Milan Jovanovic, Serbia, zawodnik: Graliśmy dzisiaj bardzo dobrze w obronie. W ataku od samego początku wiedzieliśmy jak powinniśmy się prezentować, by wygrać i minuta po minucie budowaliśmy solidne prowadzenie.

_DSC9843

CZECHY – SERBIA 23:30 (12:16)

Czechy: Herajt, Hrdlicka, Psenica – Kyvala, Franc, Biciste 2, Zeman, Kasparek 3, Mubenzem 7, Kucera 3, Safranek 2, Stohanzl 1, Dedecek, Doricak 2, Dolejsi 3.
MVP: Dieudonne Mubenzem.
Karne:
1/4.
Kary:
3×2 min. (Mubenzem, Biciste, Stohanzl).

Serbia: Milosavljev, Stanojlovic – Stevanovic 4, Kurtes 1, Rakocija, Kolakovic 3, Potpara 2, Markovic, Jovanovic 9, Ajanovic, Banduka 3, Radovanovic 1, U. Mitric 4, Ranisavljevic, Stojanovic 3, S. Mitric.
MVP:  Milan Jovanovic.
Karne:
1/2.
Kary:
3×2 min. (U. Mitric, Radovanovic, Ajanovic).

Sędziowali: Aleksandar Jovic oraz Nedim Arnautovic (Bośnia i Hercegowina).
Delegat: Valerijs Jaskins (Łotwa).
Obserwator: Algis Mikucionis (Litwa).